Historia
Koncepcja feromonów u owadów sięga końca XIX i początku XX wieku. Pionierem tego zjawiska był wielki francuski entomolog Jean-Henri Fabre. Po tym, jak został usunięty z obowiązków nauczyciela za swoje reformatorskie poglądy i wypowiedzi na temat edukacji, naukowiec kupił działkę, którą później przerobił na laboratorium. Darwin dobrze wypowiadał się o naukowcu i podkreślał jego niezrównaną zdolność do obserwacji. To właśnie obserwacji Fabre’a zawdzięczamy powstanie pułapek feromonowych. Pewnego dnia Jean Henri Fabre obserwował motyla pawia gruszowego i zauważył, że samica jest w stanie przyciągnąć samców na dużą odległość.
Później odkryto, że w okresie płodności samica wydziela z gruczołów swojego ciała substancje przyciągające samców – feromony. Co ciekawe, samce są w stanie pokonać dystans kilku kilometrów za pomocą chemotaksji, wyznaczając miejsce przebywania samicy.
Fundament położony przez Fabre’a stał się podstawą przyszłych badań, które doprowadziły do syntezy pierwszych atraktantów. Aktualnie pułapka feromonowa jest zdecydowanie obowiązkowym elementem w dziedzinie rolnictwa.


Zasada działania
Pułapki feromonowe służą do wabienia owadów różnych gatunków za pomocą feromonów wytwarzanych przez samice. Biorąc pod uwagę, że zdolności komunikacyjne owadów często opierają się na oddziaływaniu bodźca, ta metoda odłowu i monitoringu stała się niezbędnym narzędziem dla rolników ze względu na łatwość użycia. Zgodnie z zasadą działania można je podzielić na takie, które się przyciągają i odstraszają. Do monitorowania szkodnika skuteczniejsze jest stosowanie pułapek feromonowych, które wabią samce. Samiec wabiony jest zapachem atraktanta, a następnie zaczepia się o powierzchnię klejącą lub wodę.
Ten rodzaj monitoringu jest całkowicie bezpieczny i nie powoduje żadnych szkód dla roślin czy owadów pożytecznych.
Oprócz odławiania szkodników w celu analizy istniejącego zagrożenia, pułapki służą również do dezorientacji samców. Pod wpływem feromonów samce zwracają mniejszą uwagę na samice, co prowadzi do spadku populacji. Przy niewielkiej liczbie szkodników mogą zastąpić stosowanie środków owadobójczych.
Łatwy w użyciu
Stosowanie pułapek feromonowych jest proste, nie ma na to jednoznacznych reguł, jedynie pewne zalecenia.
Feromony działają na zasadzie zapachu, dlatego lepiej wypełnić pułapkę na zewnątrz lub w pomieszczeniu z dobrym przepływem powietrza. Ważne jest również, aby nie dopuścić do kontaktu substancji z rękami i należy je dokładnie umyć. Nie zagraża to życiu, ale chyba nikogo nie może pocieszyć możliwość stania się obiektem pożądania seksualnego dla owadów.
Zwyczajowo pułapki umieszcza się na wysokości ok. 1,5 metra, końcówkami do wiatru. Będzie to dodatkowo stymulować dostanie się owadów poruszających się w prądach powietrznych.
Monitoruj stopień zatkania paneli klejowych i w razie potrzeby wymieniaj je, a feromon wymieniaj po 4-5 tygodniach użytkowania.


Zalecenia dotyczące stosowania
Zaleca się umieszczenie pułapek delta w szklarni na tydzień przed sadzeniem. Do monitorowania szkodnika wystarczy zastosować 4-6 pułapek delta na hektar i zmieniać feromon co 4-5 tygodni.
Wodne pułapki feromonowe to talerzyk z pojemnikiem na feromony w środku. Do monitoringu zaleca się stosowanie 10 sztuk na 1 ha. Pułapki feromonowe umieszcza się na obwodzie, zachowując między nimi odległość co najmniej 15 metrów, natomiast odległość między pułapkami a ścianami szklarni powinna wynosić około 25 metrów, aby nie przyciągać nowych owadów z zewnątrz. Talerzyk wypełnia się płynem, do którego dodaje się olej, pokrywając powierzchnię cienką warstwą. Feromon przyciąga do pułapki dorosłe samce, które po wejściu do wody nie mogą się wydostać ze względu na warstwę tłuszczu na powierzchni. Owady są następnie wyłapywane w celu dalszej analizy oceny zagrożenia i przygotowania planu przeciwdziałania.



